Piszę przewodnik po Teneryfie, miej na niego wpływ i zadaj mi pytania!

10
Tak jak w tytule. Piszę przewodnik po Teneryfie – dla turystów i osób, które chcą tu zamieszkać. Główny tekst już powstał, napisałam go w taki sposób, abym była sama z niego zadowolona, gdybym czytała go przed wyjazdem i przed zamieszkaniem na wyspie. Subiektywny przewodnik ma podtytuł: wydrukuj i ruszaj w podróż!!! oczywiście zamierzam udostępnić przewodnik na swoim blogu, ale jest jeszcze coś.

Teide

Na razie zamieszczam niewielkie fragmenty tekstów oraz zdjęcia, które przynajmniej częściowo zdradzą charakter mojego subiektywnego przewodnika.

(…) Ok, aby nie było zbyt słodko, powiem już na wstępie, że wyspa ma w sobie jeden mankament, muszę ostrzec, że każdy kto wybiera się na nią jak również czyta ten przewodnik czyni to na swoją własną odpowiedzialność: Teneryfa uzależnia!

3
Noc pod namiotem...

Nocowałam pod namiotem prawie na szczycie wulkanu Teide, aby jeszcze przed świtem zaatakować i z najwyższego szczytu Hiszpanii zobaczyć wschód słońca, pływałam w oceanie z żółwiami, przeszłam wiele kilometrów na górskich szlakach gór Anaga, widziałam delfiny, najwyższe klify, przeżyłam karnawał w Sanra Cruz – drugi taki można doświadczyć tylko na wyspach Capo Verde, czyli wyspach Zielonego Przylądka, albo w samym Rio. Brałam udział w romeria’ch – czyli w święcie wioski – najlepsza romeria w Tegeste, była dla mnie niezapomniana! Czym jest romeria? Wino, jedzenie, śmiech, muzyka, dobre towarzystwo! Święto wioski to tylko pretekst, aby cieszyć się życiem

Teneryfa należy do archipelagu Wysp Kanaryjskich, położona jest na tej samej szerokości geograficznej, co Tampa na Florydzie, niżej niż Kair. Znajduje się na zachód od Sahary Zachodniej, otoczona Oceanem Atlantyckim. Dookoła Teneryfy porozrzucane są pozostałe wyspy i wysepki archipelagu, z których największe to: Gran Canaria, Fuertaventura – raj dla miłośników sportów wodnych, surrealistyczna Lanzarote, szpiczasta La Palma, dzika La Gomera oraz El Hierro.
Wyspy Kanaryjskie to tak właściwie ogromne wulkany wynurzające się z dna Oceanu Atlantyckiego, większość z nich już jest wygasła, lecz Teide, najwyższy szczyt nie tylko Teneryfy, ale i całej Hiszpanii nadal od czasu do czasu daje o sobie znać. Obowiązkowa wycieczka dla każdego, to wspinaczka na szczyt (wersja wygodna kolejką, wersja trudna pokonanie całej trasy pieszo). O świcie, można poczuć wulkaniczny zapach siarki i cieszyć się niezapomnianym widokiem wschodzącego znad linii oceanu słońca. Ale o szczegółach takiej wyprawy, do której trzeba się bez wątpienia przygotować, będę pisać w jednym z kolejnych rozdziałów. Nadmienię tylko, że na taką przygodę z nocowaniem w schronisku (wersja mocniejsza pod namiotem) decyduje się tylko niewielka grupka turystów.

Teide

Wschód słońca z nad linii chmur i oceanu

Z biurem podróży? A po co? Nie potrafię sobie wyobrazić, aby wykupienie wycieczki z biura podróży miałoby mi coś więcej zagwarantować. Obecnie zarówno przelot jak i hotel można zarezerwować samemu przez internet, dokładnie sprawdzając warunki pobytu, opinie gości. Mamy możliwość większego uwzględnienia naszych osobistych preferencji, jak również możliwości budżetowych. Istotna informacja: na Teneryfie, jest taki niepisany zwyczaj, że te nieco tańsze hotele mają w pokojach aneksy kuchenne, więc można być bardziej niezależnym.

Ponad chmurami

Teide

Pisząc przewodnik, mogłam podejść do niego na kilka sposobów. Ponieważ można przemierzyć całą wyspę wygodną obwodnicą, więc mogłam też przyjąć taki schemat opisywania – miejscowość po miejscowości, zaczynając od stolicy Santa Cruz, idąc na zachód, odkrywając uroki poszczególnych miejscowości północnego zachodu, turystycznego południa, wschodu wyspy i zamknąć pętlę w punkcie wyjścia. Inną możliwością jest zebranie wszystkich możliwych wycieczek. np. wycieczki jednodniowe, dwudniowe, piesze, relaks i odnowa, wycieczki aktywne, sporty ekstremalne, pobyt tygodniowy, urlop z dziećmi, a także poradnik, jak zamieszkać, jak wynająć mieszkanie, zorganizować na nowo życie, przejść aklimatyzację etc. przyjmując za kryterium nie tylko czas, ale także dla kogo są kierowane opisy.
Przewodnik posiada oczywiście wstępny schemat, ale jest to bardziej niewielkie rusztowanie, niż sztywny gorset. Jest dużo informacji praktycznych, ale tych praktycznych porad nie odzielam od pozostałego tekstu, traktujac wszystkie informacje jako całość.
Oczywiście nie można uniknąć schematycznego podejścia, typowego dla przewodników, dzięki temu można lepiej uporządkować wiedzę, szybciej odszukać potrzebne informacje, ale bardziej zależało mi, aby uczynić z tego przewodnika opowieść. Chcę wciągnąć Cię w Teneryfską przygodę, zarazić Cię miłością do wyspy i wzbudzić w Tobie ciekawość, abyś sam zechciał odwiedzić wyspę, zweryfikować moje spojrzenie, a może i tu zamieszkać? Bo przecież Kraina Wiecznej Wiosny czeka.

Przewodnik zilustrowany jest zdjęciami, które wcześniej na blogu nie były publikowane.

A teraz prośba do Ciebie, czy mógłbyś dodać kometarz z listą tematów, które uważasz za warte poruszenia? Jakie podpowiedzi byłyby dla Ciebie najciekawsze lub najbardziej przydatne? Zbieram głosy:). Wstępny tekst już powstał, ale chcę rozszerzyć go o odpowiedzi na Twoje pytania.

Dzięki!

Share

10 Comments

  1. Kasia says:

    Zostałam przekonana, rano puszczam lotka, zabieram Artura i przybywam!

    • monique monique says:

      Hej, w przewodniku troszkę będzie o alternatywie dla drogich wycieczek organizowanych przez biura podróży, więc może ten lotek wcale nie jest taki konieczny;). Zajrzałam na Twojego bloga, ciekawe zdjęcia!

  2. Bodega says:

    Świetnie że bedzie na wyspie taks osoba jak ty bo kwestii stron internetowych to potrzebna mi jest czasami pomoc, a planuje zjawić sie na wyspie po koniec czerwca jak syn skonczy 3 klase podstawówki.Jak wszystko bedzie ok i moja druga połowa zaakceptuje plan to od września młody do szkoły na Teneryfie. Póki co w przewodniku poprosze o informacje jak zarejestrować działalność jakie możliwości dotacji, ulg i takie tam. Choć nie jest to priorytet by ciągnąć z wyspy kase gdyż mam pewną prace na platwormach ale jeśli pomagają to można się rozwinąc i dać coś wyspie od siebie. Pozdrawiam

    • monique monique says:

      Oczywiście w kwestii tworzenia stron, sklepów, emarketingu zawsze pomogę:)! Jeżeli chodzi o kwestię zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej, to bardzo dobre pytanie. Nie planowałam umieszczać tego w przewodniku, ale myślę, że zrobię dodatkowe poszukiwania i umieszczę niezbędne informacje również w tej dziedzinie. Na pewno w zeszłym roku były dotacje 5 tyś euro, przy zakładaniu działalności i udokumentowaniu wydatków, następował zwrot poniesionych kosztów. Ale tutaj potrzeba więcej usystematyzowanej, poukładanej i sprawdzonej wiedzy co i jak, więc wybiorę się do odpowiednich urzędów po wiedzę;). Dzięki za temat!

    • Michał says:

      A ja poproszę do przewodnika wszelakie informacje o marinach gdzie można stanąć jachtem – a najbardziej o atrakcjach je okalających…
      <3

      • monique monique says:

        Dzięki za temat, będzie dla mnie w pewien sposób wyzwaniem:)!

      • Fiestingo says:

        Michal, jezeli interesuja cie mariny na miejscu daj znac na info@fiestingo.com. Sa mariny, lub mariny sie buduja, jest co robic i gdzie plywac, i nie jest drogo.:)

        • Michał says:

          @Festingo
          Wie, wiem bo pływałem w tych rejonach. Ale bardziej interesuje mnie co można robić w okolicy mariny. Co nie zawsze jest w przewodnikach. W Los Gigantes obowiązkowa dla mnie była Masca i Buena Vista – choć z Santa Cruz. Ae np. na La Palmie marinero podpowiedział nam świetną lokalną knajpę z rybami – taką tylko dla lokalsów – i mogliśmy lajfstajl celebrować (piję do wczorajszej akcji)… To o taką wiedzę mi chodzi…

          • Michał says:

            Co za telefon – zeżarło mi pół wypowiedzi #wmordę

            @Festingo
            Wiem, wiem bo pływałem w tych rejonach. Ale bardziej interesuje mnie co można robić w okolicy mariny. Co nie zawsze jest w przewodnikach. W Los Gigantes obowiązkowa dla mnie była Masca i Buena Vista – choć z Santa Cruz pewnie wygodniej ze względu na wypożyczalnie aut. Ale np. na La Palmie marinero podpowiedział nam świetną lokalną knajpę z rybami – taką tylko dla lokalsów – i mogliśmy lajfstajl celebrować (piję do wczorajszej akcji)… To o taką wiedzę mi chodzi… Niedostepną w przewodnikach – szczególnie tych pod żeglarzy pisanych w UK – a może jest jakieś fajne miejsce z jakąś fajną historią – tuż za rogiem?

          • monique monique says:

            Dzięki @Michał, postaram się spojrzeć również z tej strony. Osobiście nie żegluję, dotychczas interesował mnie tylko temat szkółek żeglarskich np. tydzień dookoła wyspy z podstawową nauką żeglarstwa. Myślę, że osobny rozdział, gdzie są mariny na Teneryfie, z odnośnikami do opisów okolicznych atrakcji da radę zrobić. Jeżeli chodzi o pozostałe wyspy archipelagu na razie będę musiała pozostawić temat, ponieważ piszę tylko o Tene.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *